Krótka historia pewnego klenia
lipiec 16, 2007
Zaczęliśmy łowić tuż po 5. Zanotowaliśmy kilka brań, jednak tylko niewielkie ryby interesowały się naszymi przynętami.
Dochodzi godzina 9. Paweł dłuższy czas stoi w jednym miejscu i cierpliwie przeczesuje niewielkim woblerkiem miejsce styku dwóch szybszych nurtów. więcej …






