12 miesięcy
styczeń 13, 2010
Są takie dni, kiedy nie potrafię przestać myśleć o kolejnej wyprawie wędkarskiej. Jak uwierający w bucie kamień, ta myśl dręczy spokojny odpoczynek, kusi i szepce do ucha… jedź na ryby, jedź nad Narew. Ciężko mi jest policzyć ile godzin, ile dni spędzam nad rzeką. Pewnie około 250 wypraw w sezonie, a może i więcej. więcej …





