Relacja Rybaki 2010

rybaki28.JPGJuż po raz czwarty portal www.naszelowiska.pl miał przyjemność zaprosić miłośników wędkarstwa na zlot który odbył się w dniach 25-27.06.2010r w Rybakach. Jak zwykło bywać na imprezach Naszych Łowisk, liczba uczestników wzrosła, a co ważne na spotkanie zaczęto przybywać całymi rodzinami.

A o to streszczenie trzech dni, które na długo zostaną w pamięci…

Piątek

Gros osób przybyła na teren ośrodka już we wczesnych godzinach popołudniowych. Zniecierpliwieni goście z odległych miast od rana łowili na Narwi poznając jej uroki.

 rybaki1.jpg

Pogoda jak na czerwiec przystało była słoneczna, a temperatura wysoka. Warunki więc idealne do wspólnych rozmów przy ognisku o taaakich rybach. Od godziny szesnastej uczestnicy zlotu odbierali klucze do swoich domków. Plac przy ognisku z godziny na godzinę zapełniał się wędkarskimi zapaleńcami. Zgodnie z planem o godzinie dwudziestej organizatorzy przywitali wszystkich uczestników, zaprosili na wspólne ognisko oraz rozpoczęli towarzyskie zawody. Każdy ze zlotowiczów otrzymał drobne upominki : kubek, smycz, peny oraz koszulkę z kultowym napisem „ Kiedyś to byli ryby…".

rybaki2.jpg

Biesiada trwała do późnych godzin nocnych, a w niektórych przypadkach do wczesnych godzin porannych.

rybaki3.jpg

rybaki4.jpg

rybaki5.jpg

Nocna atmosfera w wędkarskim towarzystwie bywa bardzo głośna a śpiew niektórych bardzo doniosły.

rybaki6.jpg

Niektórzy szukali chwili samotności i odpoczynku, jednak znalezienie odrobiny spokoju nie było takie łatwe.

rybaki7.jpg

Sobota

Sobota uważana jest zawsze za najpiękniejszy dzień zlotu. Każdy budzi się z myślą, że dzisiejszy dzień jest wolny od obowiązków i można go spędzić w gronie przyjaciół nad wodą. Zgodnie z piątkowymi planami, część wędkarzy wyruszyła o poranku, lecz większość zlotowiczów, nad wodę wyruszyła dopiero po śniadaniu.

rybaki8.jpg

rybaki9.jpg
 
Niekiedy pośpiech na zajęcie dobrego miejsca nie był potrzebny bo wiadomo było że pewni wędkarze zajęli miejsca już… rok temu.

rybaki10.jpg 

Z każdą minutą nad wodą pojawiało się coraz więcej osób, a brzegi rzeki zapełniały się lasem wędek zlotowiczów. Zlotowicze dzielili się w kilkuosobowe grupy i w różnych kierunkach przemierzali brzegi Narwi. Na pierwszą rybkę nie trzeba było długo czekać.

 rybaki11.jpg

Część wędkarzy wyruszyła nad zapomnianą rzeczkę Róż. Wyprawa miała charakter bardziej turystyczny, ponieważ nikt nie nastawiał się na jakiś wielki połów.

rybaki12.jpg

Pojedyncze ryby jednak zostały złowione i uwiecznione na fotografii.

rybaki13.jpg

Najczęściej odwiedzanym miejscem była wysepka poniżej bazy. Wojtek Podbielski przemierzając drogę w kierunku niej złowił szczupaka 77 cm. Oraz Klenia 43 cm. Obie ryby dały Wojtkowi prowadzenie w zawodach.

rybaki14.jpg

rybaki15.jpg

Po męczących wędrówkach brzegami rzeki, wszyscy zlotowicze wrócili do bazy by zregenerować siły przy wspólnym posiłku. Wędkarze wymieniali między sobą cenne doświadczenia i wskazówki, planując przy okazji taktykę na wieczorne łowy. Niektórym nuda dała się we znaki i do głowy zaczęły przychodzić dziwne pomysły. Niektóre z nich to : nieudana próba wydojenia krowy,

rybaki16.jpg

również nieudana próba przeprawy promowej,

rybaki17.jpg

rybaki18.jpg

testowanie telefonu na „piwo odporność"

rybaki19.jpg
 
oraz artystyczne zdjęcia kubków Naszych Łowisk.

rybaki20.jpg

Jedynie prawdziwi wędkarze wzięli się do roboty i obserwując z uśmiechem na twarzy wygłupy kolegów wybrali się na łowy. Wieczorne ryby jednak nie chciały atakować wędkarskich wabików tak jak w ciągu dnia. Wyniki były słabe, ale wędkując w scenerii uwiecznionej na poniższej fotografii, nie zwraca się uwagi na ilość brań.

rybaki21.jpg

Nadchodzący wieczór wraz z powiem zimniejszego wiatru obwieszczał powrót wędkujących zlotowiczów do bazy. Każdy wracał z uśmiechem na ustach bo nieważny jest wynik połowów a towarzystwo w jakim się przebywa.

rybaki22.jpg

rybaki23.jpg

Leniwie zachodzące słońce przypominało o tym że jutro niestety, trzeba wracać do domów.

rybaki24.jpg

Niedziela

Ostatni dzień zlotu zapowiadał się bardzo ciekawie. Wieczorne spławy ryb, zmobilizowały wędkarzy do wybrania się nad wodę wczesnym rankiem.

rybaki25.jpg

Zlotowicze mieli ostatnią okazję na złowienie ryb i zapunktowanie w towarzyskich zawodach. Słoneczna pogoda spowodowała jednak iż większość wędkarzy wróciło do ośrodka i postanowiła odpoczywać na łonie natury. Słońce z godziny na godzinę przygrzewało coraz mocniej. Niektórzy postanowili skorzystać z ładnej pogody, pływając w Narwi.

rybaki26.JPG

Nieuchronnie zbliżał się koniec zlotu. Ostatni wędkarze wracali do ośrodka by zgłosić swoje ryby.O godzinie jedenastej zaczęto zliczać punkty.

rybaki27.JPG

Dyplomy oraz pamiątkowe puchary otrzymali:

I miejsce Wojciech Podbielski (Szczupak 77 cm, kleń 43 cm, okoń 22 cm )
II miejsce Piotr Cymek (Okoń 24 cm, leszcz 30 cm)
III miejsce Krzysztof Puchała (Płoć 30 cm)

Największą rybę zawodów złowił Wojciech Podbielski.

rybaki28.JPG

Następnie podziękowano wszystkim sponsorom i zaproszono na pamiątkowe zdjęcie.

rybaki29.jpg

Żal było się rozstawać z tak wesołym towarzystwem. Trzy dni spędzone w wędkarskim gronie długo zostaną w pamięci. Nam nie pozostało nic innego tylko zaprosić wszystkich na kolejny zlot. Mamy nadzieje że w przyszłym roku lista uczestników zlotu będzie jeszcze dłuższa i wszyscy spotkamy się w jeszcze większym gronie.

                                                                                                                                                                                                                                             

Redakcja "Nasze Łowiska - Łomża i okolice" chce podziękować firmom, które wspierają nas przy organizacji tej imprezy.

Hurtownia wędkarska SALAR - Paweł Stypiński

salar.jpg

Domaszewcy - Producent drzwi drewnianych

domaszewscy.jpg

LogoTK - Agencja reklamowa

logotk.jpg

Grafis - Pracownia poligraficzna

grafis.jpg

Zakłady mięsne Podgórze

podgorze.gif

Canada System - Zakład budowlany

canada.jpg

UNIQA - Towarzystwo ubezpieczeniowe

uniqa.gif

EkoTechnika - Arkadiusz Zembrzuski

ekotechnika.jpg

Promo Stars - Producent odzieży reklamowej

promostars.jpg

Hurtownia Piwa i Napojów E.Chełchowska w Starych Kupiskach

  1. nowy279,

    Chyba koledzy słabo się starali bo wyniki mizerne jak na tak doborowe towarzystwo :)

  2. dariusz krystosiak,

    Co prawda z dziada pradziada warszawiak ale myślę że krowę przed wydojeniem należy do czegoś przywiązać-łatwiej by było.

  3. Pawel nizinny,

    hehehe mi też tak się wydaje, ale chłopaki wysoko postawili poprzeczkę, której nie przeskoczyli… pozostało na piciu pienistego…

  4. Barszczu,

    WITAJCIE chciałbym w imieniu żony ,dzieci i oczywiście swoim serdecznie podziękować za wspaniałe spotkanie

  5. dariusz_d,

    Impreza jak zwykle udana, rybki to tylko ewentualny dodatek. Już czekam na następną.

Dodaj komentarz

Musisz być zalogowany by dodawać komentarze