Forum

Nasze Łowiska » Forum
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie postów wymaga rejestracji.
Profil użytkownika Rafa
Imię i nazwisko: Rafał Mikołaj Krasucki
Pseudonim: Rafa
Status forum: Administrator
Posty:358
Strona WWW:http://www.naszelowiska.pl
Avatar:
Gadu-Gadu:1575481
Tlen:
Skype:
O sobie:Ważne żeby mieć plany i marzenia, a czas sam się o nie upomni!
Ostatnie posty:

Humanitarne uśmiercanie ryb
Dodany: 27-07-2010 18:06:55
Cóż za wyczerpująca instrukcja śmierci… no, ale w sumie lepiej wiedzieć jak to się robi niż wkładać żywe ryby do reklamówek i czekać na ich powolne konanie.

Dobór przynęty
Dodany: 17-07-2010 13:02:18
Cześć Pawle
Odpowiedź na twoje pytanie nie jest prosta. To bardzo szeroki temat i kilku słowach nie da się wyczerpując na niego odpowiedzieć.
Tak w skrócie:
- rzeka: główne używa się: gum, woblerów, wirówek, blach. Każda z tych przynęt ma swoją specyficzną pracę, ich zastosowanie jest kierowane dobrem miejsca, w którym się łowi np: gumami można łowić głęboko jak i płytko. Należy odpowiednio dobrać obciążenie czyli główkę i prowadzić w wybrany sposób. Każda z tych przynęt ma swoje rodzaje np: gumy występują w różnych kształtach, są: twistery, ripery, kopyta itp.
- jeziora: dobór przynęt jest ten sam, tylko wielkość może być zdecydoanie różna np: do trolingu używa się stsunkowo dużych woblerów czy gum ze wględu na głębokość łowiska jak również występujących tam drapieżników.

Naprawdę cieżko jest to wszystko opisać, najlepiej zrobisz jeżeli poczytacz trochę czasopism wędkarskich lub też książek. Szczerze polecam książkę Marka Szymańskiego pt: “Wędkarstwo rzeczne. Spinning”. To tak naprawdę “biblija” dla tych, którzy chcą uczyć się rzecznego spiningu. Zawiera większość potrzebnych Ci w tej chwili informacji. Polecam.
W tej chwili najłatwiej będzie Ci złowić szczupaka i okonia. Na początek użyj gum: kopyt i riperów uzbrojonych w główki 6-8g lub ciężejsze. Popróbuj łowić przy zalanych trawach i przy burtach. Raczej wolne prowadzenie przynęty z cyklicznym jej podrywaniem. Kolory raczej naturalne, ale możesz popróbwać na żółte, perłoe lub białe. Kolorystyka grzbietów gum może być różna, warto np: użyć perłowego ripera z czeronym grzbietem.
Mam nadzieję, że trochę naświetliłem Ci pierwsze kroki. Namawiam do czytania specjalistycznych gazet, książek wędkarskich i…. jak najczęstszych wypraw nad wodę bo tylko praktyka przyniesie Ci zadowalające wyniki.
Pozdrawiam
Rafa

Kanał Jegliński
Dodany: 14-07-2010 12:16:00
Cześć
Fajnie opisałeś swoją wyprawę. Może pokusisz sie o jakiś tekst na naszą stronę. Kilka fajnych zdjęć, “treściwe” pióro i gotowe…
Serdecznie zapraszam do opisywania swoich wypraw i przesyłania tekstów do redakcji Nasze Łowiska.

Pozdrawiam
Rafa

Brzana
Dodany: 13-07-2010 10:45:59
Cześć
To nie błąd :) Cieszyłbym sie bardzo, żeby naszą stronę odwiedzali sami “prawdziwi wędkarze”, ale tak nie jest.
Wydaje mi się, że świetną sprawą jest nauka, nauka szukania miejsc i ryb. Można przemycać w swoich wypowiedziach pewne sugestie, podpowiedzi, ale nie precyzować dosadnie sedna sprawy.
Każdy z nas poświęcił wiele czasu, na wypracowanie pewnych technik i miejsc, wyszukanie przynęt, więc nie widzę większego sensu wskazywania konkretnych łowisk.
Mętalność ludzi jest rówżna, tak samo wędkarzy: jeden wypuszcza lub trzyma się wyznaczonego limitu, a drugi pcha wszystko do reklamówki.
Uważam, że jak najbardziej trzeba udzielać informacji, ale te informacje muszą być dobrze przemyślane.
Rafa

Brzana
Dodany: 12-07-2010 14:03:51
Witam
Podpowiadanie konkretnych miejsc, wg mnie jest trochę nie na miejscu. Ogólnie dostępne informacją mogą spowodować zupełny brak występowania tego gatunku we wskazanych miejscach, w dość szybkim czasie.

Co do brzan: szukaj miejsc z kamieniami, o dość twardym, żwirowatym dnem. Brzany lubią woblery, które dobrze pracują i trzymają się szybkiego nurtu. Najlepsze brania w upałne, słoneczne dni, nawet w samo południe.
Barweny można też dość ładnie połowić na ser z gruntu.

PS
Moja gorąca prośba - wypuszczajmy złowione brzany. Jest ich niewiele, więc dbajmy o to abyś mogli się cieszyć nimi jeszcze przez długi czas.

Pozdrawiam
Rafa

Spotkanie z GRŁ
Dodany: 08-07-2010 10:09:57
Witam
@niemiec84 - odpowiedź na twoje pytanie jest bardzo prosta: tyle i przewiduje wykonanie przez GRŁ operatu. Nie mniej, nie więcej.
Wszystkie działania prowadzone przez GRŁ sa poprawne. Ochrona wód jest poprawna.
Tak twierdzili dzierżawcy na spotkaniu
Nie ma więc się do czego przyczepić. Nie masz się o co martwić gdyz wszystko jest pod znakomitą i fachową kontrolą.

Rafa

Spotkanie z GRŁ
Dodany: 06-07-2010 20:46:57
Spotkanie z GRŁ właśnie się zakończyło. Dyskusja obejmowa tematy … hmmm…. różne. Muszę stwierdzić, że nie otrzymałem żadnej konkrenej odpowiedzi na zadane przeze mnie pytania. Otrzymywałem same wymijające, populistyczne frazesy, które słyszałem wiele razy. Dyskusja przypominała słowna przepychankę, która skutecznie była studzona uśmiechem Pana Wyszyńskiego.
Tak jak przewidywałem rozmowa nie przyniosła nic konkretnego, opórcz zapewnienia Pana Marszałka, że zostanie przeprowadzona kontrola GRŁ przez Urząd Marszałkowski. Za tą decyzję chciałby już podziękować Panu Marszałkowi Jackowi Piorunkowi.
Moje osobiste odczucie jest takie, że nasze wysiłki, nasza próba podjęcia dialogu skazana jest na ironiczny i szyderczy uśmiech Pana Wyszyńskiego. Cóż on sie śmieje, a my nadal będziemy wędkować na wodach które są świetnie zarządzane, racjonalnie, fachowo, w odpowiedni sposób itd. Smutne to, ale prawdziwe…
Cisną mi się na usta mało cenzuralne słowa, mam żal do siebie, że nie powiedziałem tego co chciałem, żę moja kochana Narew dalej będzie skazana na GRŁ i w najbliższym czasie nic się nie zmieni.
Być może za jakiś czas nasi włodzarze popatrzą szerzej, popatrzą oczami pasjonatów, ludzi zakochanych w tej rzece… ale teraz pozostaje nam czekać.
Rafa

Spotkanie z GRŁ
Dodany: 05-07-2010 09:57:44
W dniu jutrejszym o godzinie 18:00 w Wyższej Szkole Agrobiznesu odbędzie się spotkanie z Zarządem GRŁ.
Zapraszam wszystkich chętnych do wzięcia udziału w tej ciekawej dyskusji.

Pozdrawiam
Rafa

boleń, sandacz
Dodany: 23-06-2010 22:13:31
Witam
Może warto udać się na nocne łowy i spróbować łowić sandacze z piaszczytych łach. W nocy sa bardziej aktywne.
Sandaczyka trafiłem na zwykłej prostce, na woblera. Próbowałem łowić bolenie:)
Rafa

boleń, sandacz
Dodany: 23-06-2010 12:36:06
Witam niemiec84!
Gratuluję ładnych boleni.
Co do sandaczy ostatnio jednego złowiłem, ale nie był to okaz. Raczej trudno jest się do nich dobrać z powodu podwyższonej wody i płynących zanieczyszczeń po powierzchni wody. Wg mnie trzeba uzbroić się w cierpliwość i poczekać na znaczący spadek wody w rzece, wtedy sytuacja może się diametralnie odwrócić.
W jakich miejscach szukaleś sandaczy o tej porze roku??

Rafa

Wyszukaj wszystkie posty użytkownika

Fredrik Fahlstad. Version: 1.7.4